Zakłady bukmacherskie

Z nudów ludzie wpadają na różne pomysły. Z głupoty także. A jak połączyć jedno i drugie to co wyjdzie? Dokładnie to, co wydarzyło się w tą przerwę między semestralną.

Aby uatrakcyjnić sobie dwutygodniową, zimową przerwę postanowiłyśmy z koleżanki zrobić coś szalonego. Padło na ogłoszenia towarzyskie. Zawarłyśmy  zakłady bukmacherskie do obstawiania w internecie o to, która umówi się na więcej randek w tym czasie. Jeden warunek musiał być spełniony. Otóż kandydat musiał być wybrane z ogłoszeń towarzyskich. Zabawa wydawała nam się rewelacyjna. Wspólnie wertowałyśmy anonse i wybierałyśmy kandydatów, z którymi próbowałyśmy się umawiać.

Aby zapewnić sobie odrobinę bezpieczeństwa postanowiłyśmy spotykać się z wybrańcami w klubie naszego kumpla, który został wtajemniczony w całą akcję. Zapewnił nas nawet, że jeśli zajdzie taka potrzeba, będzie interweniował. I w ten sposób rozpoczęła się zabawa i prawdziwe zakłady bukmacherskie Każdego dnia biegałyśmy na randki, z których potem zdawałyśmy sobie relację. Wszystko było pięknie do momentu spławienia amanta. Ale zakład zakładem. Musiałyśmy trzymać się reguł. Wygrałam ja, za to Zuźka się zakochała ze wzajemnością. Niby zabawa głupia, ale jakie rezultaty.