Darmowe dzwonki

Wczoraj rano obudziła mnie głośna muzyka. Mieszkam w 11piętrowym bloku i już naprawdę jestem przyzwyczajona do wielu rzeczy, ale do tej pory nikt nie wycinał tu takich numerów.

Zwłaszcza w sobotę o ósmej rano. Sobota jest dniem wolnym od pracy i zawsze śpię tego dnia długo. Ten hałas wytrącił mnie z równowagi. Poszłam do sąsiada sprawdzić co się dzieje. Okazało się, że jego syn kończy w tym dniu 18 lat. Koledzy postanowili zbudzić go wcześnie i porwać na weekend, bo zaplanowali przyjęcie niespodziankę gdzieś za miastem. Zanim jednak udało mi się wejść do sąsiadów wysłuchałam 4 pełne dzwonki i fajne melodyjki polifoniczne z strony Dzwonkil.pl u ich drzwi. Bardzo lubię słuchać różnych dzwonków i nawet moje telefony komórkowe zawsze mają coś ciekawego w tym temacie.

Muzyka była tak głośna, że trudno było się do niech dostać. Jednak powód tych dzikich dźwięków o tak nieludzkiej porze wydał mi się na tyle sympatyczne, że nawet zrezygnowałam z chęci zrobienia awantury i wykrzyczenia sąsiadom, co myślę o takim zachowaniu. Poprosiłam tylko mojego młodego sąsiada o to, aby pokazał mi potem zdjęcia ze swojej urodzinowej imprezy. W końcu ja też kiedyś miałam 18ste urodziny. Moje urodziny były obchodzone zdecydowanie ciszej, ale czasy się zmieniają. I w końcu młodość ma swoje prawa.